Polaroidy do agencji: jak je zrobić i po co są
· sprawdzone u źródeł · Mateusz Pawlik
Spis treści
- Po co naprawdę są polaroidy?
- Kiedy zrobić (i odświeżyć) polaroidy?
- Czego wymagają agencje modelingowe i aktorskie?
- Jakie ujęcia zrobić?
- Polaroidy dla mężczyzn
- Jak zrobić polaroidy krok po kroku
- Światło i kolor: tu liczy się umiejętność, nie sprzęt
- Czy można zrobić polaroidy telefonem w domu?
- Kiedy warto zrobić polaroidy u fotografa?
- Jak wygląda sesja polaroidów?
- Ile kosztują polaroidy i zdjęcia do portfolio?
- Self-tape: nagranie do zgłoszenia
- Bezpieczeństwo przy zgłoszeniu
- Co dalej: comp card i testy
- Najczęstsze pytania
Polaroidy (inaczej digitale) to proste zdjęcia bez makijażu, retuszu i filtrów: twarz, półpostać i cała sylwetka. Agencja modelingowa ogląda je przy zgłoszeniu, ale na tym ich rola się nie kończy. Polaroidy pokazują klientowi i całej ekipie na planie, kto przyjdzie na zdjęcia. Dlatego muszą być aktualne i prawdziwe, a nie ładne.
Nazwa została z czasów, gdy agencje robiły kandydatkom zdjęcia aparatem Polaroid. Dziś te same ujęcia robi się aparatem cyfrowym, stąd druga nazwa: digitale (digitals). Agencje używają obu wymiennie. Potocznie mówi się też „polasy”.
Czym innym są testy, czyli sesje testowe: zdjęcia w stylizacjach, część z retuszem, które pokazują, jak wypadasz w sesji. Z takich zdjęć buduje się book, czyli portfolio modelki. Polaroidy pokazują Cię bez stylizacji i bez retuszu. W pakietach Testy (900 zł) i Testy rozszerzone (1400 zł) robimy jedno i drugie: wychodzisz z polaroidami, comp cardem i zdjęciami do booka.
Robię polaroidy w Warszawie dla modelek, modeli i aktorów. Ten poradnik opisuje, co w polaroidach ma znaczenie z perspektywy planu zdjęciowego.
Po co naprawdę są polaroidy?
Polaroidy są dla każdego, kto będzie z Tobą pracował, nie tylko dla agencji:
- klient sprawdza, czy pasujesz do koncepcji zdjęć,
- makijażystka widzi, z jaką cerą i rysami będzie pracować i jakich produktów może potrzebować do danej koncepcji przy Twojej cerze i karnacji,
- fryzjer ocenia długość, kolor i gęstość włosów i planuje, jak je ułożyć, żeby wzmocnić koncepcję zdjęć,
- stylista patrzy na sylwetkę i proporcje, żeby wiedzieć, co będzie na Tobie dobrze leżeć, i dobiera ubrania. Pomaga mu w tym comp card, którym posługują się klienci: oprócz zdjęć ma wzrost, rozmiar ubrań i butów oraz wymiary.
Przykład z planu: klient potrzebuje do swojej wizji jasnej, bladej skóry. Modelka przychodzi opalona na heban, z wyraźnymi śladami opalenizny po stroju kąpielowym (tan lines). Koncepcja leży, a klient najpewniej więcej jej nie zabookuje, bo położyła mu projekt. Nieaktualne polaroidy to nie formalność, tylko ryzyko utraty kolejnych zleceń.
Nie zakrywaj niedoskonałości: blizn, znamion, tatuaży, przebarwień. Ukrycie ich działa na Twoją niekorzyść, bo wprowadza klienta w błąd, a i tak wyjdzie na planie.
Kiedy zrobić (i odświeżyć) polaroidy?
Najlepiej po każdej zmianie, którą widać na zdjęciu:
- kolor albo długość włosów,
- nowy tatuaż albo piercing,
- założenie albo zdjęcie aparatu ortodontycznego,
- zmiana sylwetki,
- opalenizna.
Jeśli wiesz, że za tydzień zmieniasz fryzurę, nie rób polaroidów dziś. Wydanie pieniędzy na zdjęcia tuż przed zmianą to najczęściej pieniądze wyrzucone w błoto. Umówmy się na termin po zmianie, wtedy zdjęcia posłużą Ci dłużej. Wyjątek: klient albo agencja potrzebuje aktualnych zdjęć teraz i chce Cię „złapać” jeszcze przed zmianą. Wtedy robimy je od razu.
A jeśli nic się nie zmienia? Agencje nie podają jednego terminu, a w poradnikach znajdziesz wszystko od „co trzy miesiące” po „nie starsze niż rok”. U dorosłych za rozsądny uważam rytm co 6–12 miesięcy. Odświeżanie co pół roku to bardzo profesjonalne podejście. Raz na rok wystarczy, jeśli nie zaszły żadne widoczne zmiany. To, że Ty i osoby, które widzą Cię na co dzień, nie zauważacie zmian, nie znaczy, że ich nie ma.
U dzieci, nastolatek i młodych dorosłych odświeżaj polaroidy częściej, bo twarz i sylwetka zmieniają się wtedy szybciej niż u dorosłych.
Dla dociekliwych: do kiedy zmieniają się twarz i sylwetka?
To, że u młodych osób twarz i sylwetka zmieniają się najszybciej, potwierdzają badania, które przez lata mierzyły te same osoby. W badaniu od 5. do 45. roku życia profil twarzy zmieniał się najmocniej u dziewcząt między 10. a 15. rokiem życia, a u chłopców między 15. a 25. (Bishara i in., 1998). Badanie, które objęło 50 lat, pokazuje, że twarz wyraźnie zmienia się jeszcze między 15. a 30. rokiem życia, a dopiero potem zmiany zwalniają (Al-Taai i in., 2026).
Z sylwetką jest podobnie. W okresie dojrzewania wzrost przybywa najszybciej u dziewcząt około 12. roku życia, a u chłopców około 14. Pod koniec dojrzewania dziewczętom przybywa tkanki tłuszczowej, więc zmieniają się też proporcje ciała (Wheeler, 1991). Po dwudziestce sylwetka też nie stoi w miejscu. W badaniu, które przez 25 lat śledziło ponad 5 tysięcy osób, waga rosła z wiekiem najszybciej właśnie między 20. a 30. rokiem życia (Dutton i in., 2016).
Czego wymagają agencje modelingowe i aktorskie?
Agencje modelek proszą o 2–8 zdjęć: prawie zawsze twarz i całą sylwetkę, często profile, zwykle bez makijażu i filtrów. Szczegóły się różnią, także to, czy agencja prosi wprost o polaroidy. Zanim zrobisz zdjęcia, sprawdź formularz agencji, do której się zgłaszasz. Albo napisz mi w zgłoszeniu, do których agencji chcesz wysłać zdjęcia: sprawdzę ich wymagania i zrobimy zestaw dokładnie pod nie.
Przykłady z formularzy castingowych agencji modelek (sprawdzone na stronach agencji 2 października 2026):
| Agencja | Ile zdjęć | O co prosi |
|---|---|---|
| AS Management | 4 | twarz z przodu, oba profile, cała sylwetka |
| Model Plus | do 4 | dwa profile, portret, sylwetka; światło dzienne, bez makijażu i filtrów |
| Specto | 3 | „digitals”: twarz, profil, sylwetka |
| Avant | do 3 | bez makijażu, światło dzienne, bez filtrów; sylwetka w obcisłych ubraniach |
| Neva | 4 | bez makijażu, naturalne światło, bez retuszu |
| Vanilla | 6 | portret, uśmiech, cała sylwetka i 3 inne; bez filtrów, bez makijażu lub lekki |
| 8fi | do 5 | naturalne, bez makijażu, jasne tło, strój kąpielowy (modelki) |
| Gaga | 8 na wzorze | twarz i sylwetka z przodu, w dopasowanym ubraniu i w stroju kąpielowym (modelki: bikini, modele: bez koszulki) |
| BIBIMODELS* | do 3 | polaroidy, mogą być z telefonu |
| Uncover | 2 | selfie i cała sylwetka, nic profesjonalnego |
| Zevra | 8 | twarz z włosami rozpuszczonymi i spiętymi, oba profile, sylwetka z każdej strony; bez makijażu, lustra, selfie, filtrów i światła z tyłu |
Część agencji prosi tylko o „zdjęcie” bez szczegółów, a Infernal wprost odrzuca selfie robione telefonem przed lustrem.
Agencje aktorskie częściej proszą też o dłonie i o nagranie, czyli self-tape:
| Agencja | Dłonie | Nagranie |
|---|---|---|
| Infernal | portrety „z uśmiechem i pokazaniem dłoni” | tak |
| Gawagai | zdjęcie dłoni; osobna ścieżka dla modelek i modeli dłoni | tak, poziomo |
| Twarze.pl | w nagraniu, „z obu stron” | do 1 minuty, od pasa w górę |
| BOSKA | w nagraniu, z profilami i sylwetką | tak, poziomo |
Jakie ujęcia zrobić?
Standardowy zestaw polaroidów:
- twarz z przodu,
- profil lewy i prawy,
- twarz z uśmiechem,
- półpostać,
- cała sylwetka z przodu, z boku i z tyłu,
- dłonie: warto dorzucić zbliżenie. Agencje aktorskie często o nie proszą, a niektóre szukają też modelek i modeli dłoni (np. Gawagai: kształt, skóra i paznokcie).
Prezentujesz się dużo profesjonalniej, jeśli fotograf wykadruje zdjęcia tak, żeby zestawione obok siebie na comp cardzie wyglądały równo: twarz na każdym portrecie w tym samym miejscu, sylwetka na każdym zdjęciu w tej samej skali. Kadruję według stałego szablonu. Jak działa i jak go pobrać za darmo, opisałem w poście o overlayu do kadrowania digitali.
Polaroidy dla mężczyzn
U modeli obowiązują te same zasady światła, kadru i aktualności co u modelek. Różni się kilka rzeczy:
- ubranie: dżinsy i dopasowany T-shirt, biały albo czarny,
- bielizna: jeśli planujesz polaroidy w bieliźnie, weź gładkie bokserki,
- zarost: taki, jaki zwykle nosisz, ale zadbany. Nie trzydniowy, bo zapomniałeś się ogolić albo przyciąć brodę i przyszedłeś prosto z łóżka.
Polaroidy robię także modelom.
Jak zrobić polaroidy krok po kroku
- Tło: gładkie, bez wzorów, najlepiej białe albo w neutralnym kolorze. Nie może odwracać uwagi od Ciebie. Kolorowe tło przekłamuje też kolor skóry: odbija na nią swój kolor, a do tego otoczenie zmienia to, jak oko odbiera odcień skóry (Chou i in., 2010).
- Ubranie: proste i dopasowane, w neutralnych kolorach (czarny, biały, szary). Ma pokazać sylwetkę, nie ją ukryć. Strój kąpielowy tylko wtedy, gdy agencja o niego prosi albo gdy chcesz mieć takie zdjęcia.
- Włosy: jedno ujęcie rozpuszczone, jedno spięte, z odsłoniętą twarzą.
- Twarz: bez makijażu. O to prosi większość agencji modelek (m.in. Avant, 8fi, Neva, Model Plus, Zevra, zob. tabela wymagań agencji; z zagranicznych np. Storm i Elite). Lekki makijaż wprost dopuszcza tylko część agencji (np. Vanilla), ale żadna nie pisze, co to znaczy: nie znajdziesz zgody na BB krem, podkład czy tusz. Jeśli nie masz pewności, zrezygnuj z nich. Jedyny wyjątek, który polecam: korektor punktowo, żeby zakryć coś, czego na co dzień nie masz, np. świeży wyprysk. Agencje aktorskie (np. BOSKA, Twarze.pl) dopuszczają makijaż naturalny, bez mocnego. Zdejmij sztuczne rzęsy.
- Piercing: zdejmij nadmiarowy, zostaw co najwyżej dyskretny.
- Okulary, nakrycia głowy i duża biżuteria: zdejmij. Zdjęć bez okularów i nakryć głowy chcą m.in. Model Plus i BOSKA, a nowojorska Elite prosi też o zdjęcie dużej biżuterii, np. kół w uszach i bransoletek, bo odwracają uwagę.
- Paznokcie: delikatne, nude, naturalne albo french. Nie za długie, nie rzucające się w oczy.
- Bez retuszu i filtrów. Agencja ma zobaczyć Ciebie, nie efekt obróbki.
Dla dociekliwych: jak malują się do polaroidów modelki, które mają już agencję?
Przy pierwszym zgłoszeniu agencja chce Cię zobaczyć bez makijażu: „No makeup. 100% clean face” (Unique Agency). Modelki, które agencja już reprezentuje, robią czasem do polaroidów makijaż, którego na zdjęciu nie widać. Elle Trowbridge przed polaroidami w swojej agencji używa kilku kosmetyków, każdego w minimalnej ilości: bazy matującej tam, gdzie skóra się świeci, korektora pod oczy i na zaczerwienienia, kremu koloryzującego zamiast podkładu, kredki do brwi, kropli kremowego bronzera i różu, odrobiny tuszu i szminki w kolorze ust (film). Krem koloryzujący wyrównuje u niej kolor twarzy z opalonym ciałem przed zdjęciami w bieliźnie. Podobny zestaw opisuje Millicent Lambert, modelka z Perth. Cel jest u obu ten sam: wyglądać, jakby nie miały makijażu.
Światło i kolor: tu liczy się umiejętność, nie sprzęt
Polaroidy nie potrzebują drogiego aparatu. Potrzebują dobrego, miękkiego światła, najlepiej z dużych okien. Z mojego doświadczenia agencje coraz częściej przyjmują też dobrze ustawione światło sztuczne, ale nie wszystkie: część w formularzu wciąż prosi o światło dzienne albo naturalne (np. Avant, Model Plus, Neva i BIBIMODELS*, zob. tabela wymagań agencji). Dlatego warto powiedzieć mi przed sesją, do jakich agencji planujesz wysłać polaroidy.
Na co patrzeć:
- bez ostrych cieni na twarzy i sylwetce,
- bez przepaleń: jasne partie skóry nie mogą być białymi plamami bez szczegółów,
- bez cieni pod oczami („racoon eyes”), które daje światło padające z góry,
- wystarczająco dużo światła, żeby źrenice się zwęziły i było widać kolor oczu.
Kolor skóry ustawiam podczas robienia zdjęcia, a nie poprawiam go potem w obróbce z pamięci. Na polaroidach robię najwyżej delikatną korektę jasności i kontrastu. Kolor jest ustawiony wcześniej, więc nikt nie musi zgadywać, jaki dokładnie był odcień Twojej skóry.
Co potrafi zmienić kolor skóry:
- światło odbite od liści za oknem zabarwia skórę na zielono: typowy problem studia na niskim piętrze z drzewami za oknem,
- kolorowa fasada budynku za oknem albo kolorowa ściana w studiu odbija na skórę swój kolor,
- popołudniowe słońce robi ją żółtą,
- zbyt dużo cienia ją ochładza.
Dlatego wybierając studio i termin, patrzę na porę dnia, kierunek słońca o danej godzinie i otoczenie studia. Na planie ręcznie ustawiam kolor w aparacie. Cel jest jeden: wierne odwzorowanie kolorów. Dostajesz zdjęcia, na których skóra ma Twój prawdziwy odcień, a klient i makijażystka widzą dokładnie to, z czym przyjdziesz.
Dla dociekliwych: jak ustawiam kolor?
Na planie fotografuję wzornik barw (color checker), czyli kartę z polami o znanych kolorach. Na tej podstawie ręcznie ustawiam w aparacie balans bieli i jego korektę na dwóch osiach: bursztyn–niebieski (A-B) i zielony–magenta (G-M). Sama temperatura barwowa nie usuwa na przykład zielonego odcienia od liści za oknem. Korekta na osi zielony–magenta tak, ale tylko wtedy, gdy całe zdjęcie jest równomiernie oświetlone tym jednym światłem. Jeśli miesza się ono z innym źródłem, jedną korektą nie da się wyrównać całego kadru. Wtedy najlepiej zrobić zdjęcia w studiu na wyższym piętrze, do którego drzewa nie sięgają.
Czy można zrobić polaroidy telefonem w domu?
Tak, jeśli agencja nie wymaga zdjęć od fotografa. Część agencji wprost dopuszcza zdjęcia z telefonu (np. BIBIMODELS*, Neva, Model Plus i Uncover, zob. tabela wymagań agencji). Zdarza się też, że agencja zaprasza na rozmowę na podstawie samego selfie, a polaroidy robi potem sama albo z fotografem, z którym współpracuje. Z mojego doświadczenia agencje są dziś mniej restrykcyjne niż kiedyś, ale każda na swój sposób, więc zawsze sprawdź formularz tej, do której się zgłaszasz.
Fotografowi płaci się za umiejętności, nie za sprzęt. Współczesne telefony robią bardzo dobre zdjęcia, jeśli zadbasz o całą resztę: światło, tło, ustawienie aparatu i odległość. Ryzyko odrzucenia rośnie, gdy zdjęcie wyjdzie nieostre, poruszone, za ciemne, za jasne albo z zaburzonymi proporcjami.
Dobre miejsce w domu to biała ściana na wprost dużego okna. Sam często fotografuję dokładnie tak w studiu. Najlepiej w dzień, gdy niebo jest jednolicie zachmurzone, „zalane mlekiem”: światło jest wtedy miękkie i nie daje cieni.
Najważniejsze:
- aparat prostopadle do Ciebie, bez przechylania w górę ani w dół. Przechylony aparat zaburza proporcje: wydłuża albo skraca nogi. Dobry punkt startowy przy zdjęciu całej sylwetki: aparat na wysokości między pępkiem a środkiem klatki piersiowej. To dotyczy każdego aparatu, nie tylko telefonu.
- odległość: proporcje zniekształca odległość, nie sam obiektyw. Z bliska powiększa się to, co jest najbliżej aparatu: na selfie z ok. 30 cm nos wydaje się o ok. 30% szerszy (Ward i in., 2018). Lepiej stanąć dalej i przybliżyć.
- pełna rozdzielczość, bez trybu portretowego i upiększania. Tryb portretowy i wygładzanie skóry to też filtry, a agencje proszą o zdjęcia bez filtrów.
Dla dociekliwych: który zoom w telefonie?
Najpierw punkt odniesienia: perspektywę zbliżoną do naturalnego widzenia daje w fotografii tzw. obiektyw standardowy, czyli ogniskowa ok. 40–58 mm w przeliczeniu na pełną klatkę (normal lens). Dla każdego zoomu w telefonie da się sprawdzić taki ekwiwalent ogniskowej, więc łatwo zobaczyć, który zoom jest najbliżej.
W popularnych telefonach najbliżej tego zakresu jest zoom 2x (46–52 mm), ale rozdzielczość wtedy spada, bo telefon używa tylko wycinka głównej matrycy (w iPhone’ach z 48 do 12 MP). 0.5x odpada: to ultraszeroki kąt, najdalej od 40–58 mm. Proporcje zależą od odległości, nie od zoomu. Zdjęcie z 1x zrobione z tej samej odległości i przycięte tak, żeby sylwetka wypełniała kadr, wygląda jak zdjęcie z 2x. Pikseli wychodzi tyle samo (z 48 MP zostaje ok. 12 MP), a przy domyślnych 24 MP nawet mniej. Prościej więc stanąć dalej i od razu użyć 2x.
Ile pikseli faktycznie dostajesz, zależy też od ustawień. iPhone domyślnie zapisuje zdjęcia w 24 MP. Pełne 48 MP daje dopiero włączenie Ustawienia > Aparat > Formaty > Narzędzie rozdzielczości i format HEIF Max, a i tak rozdzielczość spada przy zoomie, w trybie nocnym i z lampą błyskową (Apple). Na Androidzie bywa podobnie: na moim telefonie pełne 50 MP działa tylko przy 1x.
iPhone:
| Zoom | iPhone 16 Pro, 17 Pro, 18 Pro, 18 Pro Max | iPhone 16, 17 |
|---|---|---|
| 0.5x | 13 mm | 13 mm |
| 1x | 24 mm, 48 MP | 26 mm, 48 MP |
| 2x | 48 mm, wycinek 12 MP | 52 mm, wycinek 12 MP |
Samsung Galaxy:
| Zoom | Galaxy S25 Ultra, S26 Ultra | Galaxy A56 | Galaxy A36 |
|---|---|---|---|
| 0.5x | kąt 120° | 13 mm | 16 mm |
| 1x | 23–24 mm, 200 MP | 23 mm, 50 MP | 25 mm, 50 MP |
| 2x | ok. 46–48 mm, wycinek | ok. 46 mm, wycinek | ok. 50 mm, wycinek |
Źródła: specyfikacje Apple (16, 17, 16 Pro, 17 Pro, 18 Pro i 18 Pro Max). Samsung nie podaje ekwiwalentów ogniskowej, więc dla Galaxy to dane z testów i recenzji (DXOMARK o S25 Ultra, DXOMARK o S26 Ultra, Digital Camera World o A56, Wikipedia o A36), a przy 2x to dwukrotność ogniskowej z 1x.
Z bliska przy 1x masz więcej pikseli, ale zniekształcone proporcje. Z daleka proporcje są prawdziwe, ale pikseli jest mniej, niezależnie od tego, czy użyjesz 2x, czy przytniesz zdjęcie z 1x. To balans między jakością obrazu a zachowaniem prawdziwych proporcji ciała, i dlatego technika jest ważniejsza niż sprzęt.
Kiedy warto zrobić polaroidy u fotografa?
Sesja polaroidów u fotografa ma sens, gdy:
- zależy Ci na profesjonalnym, spójnym wyglądzie całego zestawu,
- kolor skóry ma być wierny (zob. Światło i kolor),
- nie masz w domu odpowiedniego miejsca i dużo światła,
- nie masz kogo poprosić o zdjęcia: sylwetkę z tyłu i profile trudno zrobić samemu,
- chcesz, żeby ktoś zadbał za Ciebie o wszystkie detale,
- chcesz mieć pewność, że każde ujęcie będzie dobrze zrobione i żadnego nie zabraknie. Łatwo na przykład zapomnieć, że na zdjęciu z profilu ma być widać ucho.
Jak wygląda sesja polaroidów?
Sesja polaroidów jest dość mechaniczna i szybka, bo to nie są zdjęcia artystyczne. Ustawiam światło i kolor, a potem przechodzimy przez stały zestaw ujęć. Nie musisz umieć pozować. Mówię Ci, jak stanąć i gdzie patrzeć.
Same zdjęcia trwają ok. 30 minut. Studio rezerwuję na godzinę, bo tyle zwykle trwa najkrótszy możliwy najem. Dzięki temu jest czas, żeby spokojnie się przygotować, wybrać, w czym ostatecznie robimy zdjęcia, i bez pośpiechu się spakować. Pośpiech nikomu nie pomaga, zwłaszcza gdy robisz polaroidy pierwszy raz. Kolejność:
- Bielizna albo strój kąpielowy, jeśli je robimy. Od nich zaczynamy, bo dopasowane ubrania zostawiają na skórze odciski szwów, a na polaroidach ich nie retuszujemy. Z tego samego powodu: bez gumki do włosów na nadgarstku, przed sesją i w trakcie.
- Cała sylwetka, potem zbliżenia, a na koniec kilka ujęć sylwetki już lekko zapozowanych i z uśmiechem.
- Włosy najpierw spięte, potem rozpuszczone. Na zdjęciach z profilu pilnuję, żeby było widać ucho.
Pracuję z laptopem: co kilka zdjęć oglądamy je razem, sprawdzamy, czy wszystko jest w porządku, i w razie potrzeby poprawiamy. Każdy kadr robię 3–4 razy, bo zdarza się mrugnąć albo poruszyć, i wybieram z nich jedno najlepsze ujęcie.
Co przygotować i zabrać na sesję, opisuję w ofercie.
Ile kosztują polaroidy i zdjęcia do portfolio?
U mnie polaroidy kosztują 600 zł, studio jest w cenie (pakiet Digitale: 20 digitali bez retuszu, ok. 30 minut zdjęć, comp card). Testy, czyli polaroidy plus 10 zdjęć retuszowanych w 1–2 stylizacjach, kosztują 900 zł, a testy rozszerzone (20 zdjęć retuszowanych, 2–3 stylizacje) 1400 zł. Aktualne ceny są w cenniku.
U pięciu innych fotografów i studiów z wyników Google sesja polaroidów kosztuje od 300 zł do 1250 zł; tam, gdzie podają liczbę zdjęć, jest ich od 8 do 20 (sprawdzone 2 października 2026). Nie każda cena obejmuje wynajem studia. Jeśli fotograf liczy je osobno, doliczysz koszt sali: mediana ceny za godzinę wynajmu studia w Warszawie to 150 zł (październik 2026). Porównując oferty, sprawdź więc:
- czy studio jest w cenie,
- ile zdjęć dostajesz,
- ile trwa sesja.
Self-tape: nagranie do zgłoszenia
Oprócz zdjęć agencje, najczęściej aktorskie, proszą o krótkie nagranie, czyli self-tape. Na zdjęciach nie słychać Twojego głosu. Z nagrania agencja dowiaduje się, czy Twój głos i sposób mówienia pasują np. do reklamy albo materiału na sociale i czy mówisz płynnie.
Formułka, od której zaczyna się nagranie (tego wymagają m.in. Gawagai, Twarze.pl i BOSKA):
- imię i nazwisko,
- wiek,
- wzrost,
- miasto,
- agencja, jeśli już ją masz.
Potem 2–3 zdania o sobie: czym zajmujesz się na co dzień, jakie masz pasje.
Po formułce zwykle pokazuje się całą sylwetkę, a przy castingach reklamowych czasem też profile i dłonie (Spotlight).
Jak nagrać:
- poziomo (wprost wymagają tego m.in. Gawagai, BOSKA i Gudejko), w kadrze od pasa w górę,
- krótko: Twarze.pl i Gudejko podają do 1 minuty,
- wzrok blisko obiektywu,
- światło z przodu: okno za aparatem, te same zasady co przy polaroidach,
- tło jednolite, stań ok. 1 m od ściany,
- dźwięk bez pogłosu, szumów i hałasów w tle: ciche pomieszczenie.
Zawsze rób to, o co prosi konkretny casting: jeśli podaje własną listę, ona jest ważniejsza niż ogólne zasady (Unique Agency o self-tape’ach).
Bezpieczeństwo przy zgłoszeniu
- Wysyłaj zdjęcia przez formularz albo adres podany na oficjalnej stronie agencji.
- Jeśli ktoś pisze jako „scout”, sprawdź go przez dane z oficjalnej strony agencji.
- Pytanie innych modelek i fotografów o opinię o agencji czy osobie to norma w branży, nie nietakt. Jak sprawdzać fotografów i agencje i jak rozpoznać oszustwo, dobrze opisuje Bezpieczny Modeling (też: oszustwa – jak nie dać się nabrać). Ostrzeżenia przed fałszywymi castingami zbiera też grupa na Facebooku „FEJK’owe castingi. POSTY OSTRZEGAWCZE.”: przed odpowiedzią na ofertę warto wyszukać tam nazwę agencji albo osoby.
- Zdjęcia nago nie są potrzebne do zgłoszenia. Prośba o nie to sygnał, żeby przerwać kontakt.
- Jeśli masz mniej niż 18 lat, rodzic albo opiekun powinien wiedzieć o zgłoszeniu i być przy pierwszym spotkaniu.
Jeśli ktoś szantażuje Cię zdjęciami albo nagraniami: nie płać, zrób zrzuty ekranu, zablokuj tę osobę i zgłoś sprawę na Policję (112) oraz administratorowi serwisu (Policja o szantażu w sieci, Ministerstwo Cyfryzacji o zgłaszaniu do serwisu). Jeśli masz mniej niż 18 lat, zadzwoń pod bezpłatny telefon zaufania 116 111. Treści z udziałem osób niepełnoletnich można zgłosić na dyzurnet.pl.
Co dalej: comp card i testy
Z polaroidów powstaje comp card, czyli kompozytka: zdjęcia i wymiary na jednej karcie. Agencja i klienci widzą na nim w jednym miejscu, jak wyglądasz i jakie masz wymiary. Wersje do wysłania agencji, do druku i na sociale pokazuję we wpisie Comp card, czyli kompozytka. Przy polaroidach robionych u mnie comp card jest w pakiecie, w czterech wersjach. Czwarta, video comp card na reelsy i TikToka, to mój dodatek, nie wymóg agencji.
Drugi krok to book, czyli portfolio. Buduje się go z testów, czyli sesji testowych (testów modelingowych): zdjęć z delikatnym retuszem, przy których dopuszczalny jest delikatny makijaż. Stylizacja, światło i tło są raczej proste, żeby nie odwracały uwagi od Ciebie.
Najczęstsze pytania
Co, jeśli agencja nie odpowiada?
Brak odpowiedzi zwykle oznacza, że agencja nie wybrała Twojego zgłoszenia. Część agencji pisze wprost, że odpowiada tylko wybranym kandydatom, np. D’Vision, a z agencji aktorskich BOSKA i Gudejko. Ile czekać, zależy od agencji: AMQ odpisuje w ciągu 2 dni roboczych, D’Vision odpowiada w piątki (sprawdzone 3 października 2026). Jeśli agencja podaje termin, sprawdź go w jej formularzu. Odmowa nie musi być ostateczna. Agencja, jak każdy biznes, ma okresy, w których szuka nowych twarzy, i takie, w których nie szuka. Moim zdaniem warto spróbować ponownie za pół roku albo za rok, ze świeżymi polaroidami.
Gdzie zgłosić się do modelingu?
Bezpośrednio do agencji modelek, przez formularz castingowy na jej oficjalnej stronie. Linki do formularzy kilkunastu polskich agencji znajdziesz w tabeli wymagań agencji. Do zgłoszenia zwykle wystarczą polaroidy i podstawowe dane: wiek, wzrost i wymiary. Jak rozpoznać fałszywy casting, opisuję w sekcji Bezpieczeństwo przy zgłoszeniu.
Ile trzeba mieć wzrostu do modelingu?
To zależy od agencji, a większość w ogóle nie podaje progu. Na stronach castingowych (sprawdzone 2 października 2026) podają go m.in.:
| Agencja | Wzrost | Wiek |
|---|---|---|
| Mango | 172–182 cm | 13–23 lata |
| 8fi | 173–182 cm | od 14 lat |
| MalvaModels | 173–182 cm (dziewczyny), 185–191 cm (chłopcy) | od 14 lat |
| Neva | min. 174 cm (kobiety), 185 cm (mężczyźni) | — |
| Osmo | min. 165 cm (kobiety), 180 cm (mężczyźni) | każdy wiek |
Pozostałe agencje z tabeli wymagań nie podają progu, ale w formularzu pytają o wzrost. Vanilla przyjmuje zgłoszenia osób w każdym wieku i rozmiarze. Modeling nie jest więc zarezerwowany tylko dla bardzo wysokich osób. Dla porównania: do programu „Top Model” w TVN wystarczyło w 2026 roku 160 cm wzrostu (regulamin zgłoszeń, sezon 15).
Czy modelka może mieć tatuaże?
Tak, ale zależy od agencji. Jedne akceptują tatuaże, inne tylko małe w mało widocznych miejscach, jeszcze inne wcale. Na polaroidach nie zakrywaj tatuaży, tak samo jak blizn i znamion. BIBIMODELS* wprost prosi, żeby tatuaże, znamiona i blizny były na polaroidach dobrze widoczne. 8fi traktuje brak tatuaży jako dodatkowy atut, nie warunek.
Czy muszę mieć zdjęcia w stroju kąpielowym?
Nie zawsze. Większość agencji o to nie prosi. 8fi chce zdjęć w stroju kąpielowym (modelki) albo bokserkach (modele) już w zgłoszeniu. Gaga pokazuje we wzorze zdjęć do zgłoszenia ujęcia w bikini (modelki) i bez koszulki (modele). Na sesji to Twój wybór. Jeśli agencja ich chce, a Ty nie, nie robimy ich. Jeśli agencja ich nie wymaga, ale chcesz je mieć, bo może zgłosisz się jeszcze gdzie indziej, zrobimy je. Mieszczą się w tej samej sesji i tej samej puli 20 zdjęć.
Potrzebujesz polaroidów do agencji? Napisz, do których agencji się zgłaszasz. Powiem Ci, czy wystarczą domowe polaroidy, czy warto zrobić je na sesji. Pakiety i ceny.