Sesja szyta na miarę

Sesja zdjęciowa pod koncept — Warszawa. Nie widzisz swojego pomysłu w ofercie? Powiedz, co ma być na zdjęciach, a ja zbuduję sesję pod to.

Zapytaj o termin

Nie widzisz swojej sesji w menu? To nie znaczy, że jej nie robię.

Menu to lista rzeczy, które robię na tyle często, że mają własną stronę. Twój pomysł nie musi być na tej liście. Zdjęcia na LinkedIna, portret pod okładkę książki, sesja na prezent dla kogoś, zdjęcia do zapowiedzi projektu, coś, czego jeszcze nie widziałem — to wszystko jest sesja pod koncept, a koncept jest tu punktem wyjścia, nie dodatkiem.

Jak to działa

Nie zaczynamy od pakietu. Zaczynamy od tego, co ma być na zdjęciach i gdzie mają trafić — bo zdjęcie na billboard, do prasy i na Instagram to trzy różne zdjęcia.

1. Piszesz, co chcesz mieć. Może być jednym zdaniem. Może być moodboardem. Może być „nie wiem jak to nazwać, ale chcę, żeby wyglądało jakoś tak".

2. Wracam z propozycją. Koncept, miejsce, orientacyjny czas i koszt. Jeśli uważam, że Twój pomysł nie zadziała — mówię to przed sesją, nie po.

3. Robimy. Reszta wygląda jak przy każdej innej sesji: miejsce dobieram pod zdjęcia, na planie jest plan i pomysły na zapas.

Czego nie robię

Wolę powiedzieć to wprost, niż marnować Twój czas na rozmowę:

  • Śluby i wesela
  • Sesje noworodkowe
  • Sesje rodzinne
  • Chrzty i uroczystości rodzinne

Jeśli szukasz któregoś z tych — nie jestem dobrym adresem i chętnie odeślę Cię do kogoś, kto to robi.

Eventy to osobna sprawa: nie robię relacji z imprez, ale dobre wydarzenie z pomysłem mogę rozważyć. Napisz, co to za event, a powiem wprost, czy się za to biorę.

Czy to droższe?

Nie z definicji. Sesja pod koncept zaczyna się od 700 zł — tyle samo, co plener i sesja kobieca z oferty. Dalej cena zależy od tego, ile sesja zajmie, ilu ludzi potrzeba na planie i ile zdjęć chcesz dostać. Wycenę dostajesz przed rezerwacją, nie po zdjęciach.


Masz pomysł, którego nie ma w menu? Napisz do mnie albo na Instagramie — powiedz, co chcesz mieć na zdjęciach, a ja powiem, jak to zrobić.

Najczęstsze pytania

Nie. Większość osób, które do mnie przychodzą, nie ma doświadczenia w pozowaniu. Na planie podpowiadam, jak się ustawić. Nie będę Cię wyginać w pozy, w których się nie poznajesz — lepsze jest zdjęcie, na którym od razu poznajesz siebie Ty albo Twój partner.

Nie, chyba że się na to zgodzisz. To sesja prywatna — domyślnie niczego nie publikuję: ani w portfolio, ani na Instagramie. Zgoda na publikację nie jest warunkiem sesji. Możesz zgodzić się na część kadrów, a na inne nie, a „nie” niczego między nami nie zmienia.

Tak. Jedna osoba na planie nie przeszkadza, a wielu osobom jest z nią raźniej. Proszę tylko, żeby kibicowała z boku — im mniej bodźców podczas pozowania, tym lepsze zdjęcia. Możesz też przyjść sama — jak wolisz.

Tak. Polecę Ci makijażystkę, z którą pracuję. Dogadujesz się i rozliczasz z nią bezpośrednio — stawkę ustala ona, orientacyjnie ok. 320 zł. Wyjątkiem są testy modelingowe — tam polaroidy i digitale mają pokazać Twoje naturalne rysy, więc makijaż raczej przeszkadza, niż pomaga.

Zaczynamy od wizji, nie od szafy. Najpierw rozmawiamy o tym, jakie zdjęcia chcesz mieć, a ja przygotowuję moodboard — zestaw zdjęć-referencji, które pokazują klimat, światło i kadry. Na jego podstawie mówię Ci, które ubrania z Twojej szafy przygotować, a Ty wiesz, na co się umawiamy, zanim przyjdziesz na plan. Masz rzeczy efektowne, na które zwykle brakuje okazji? Śmiało — sesja to dobry moment, żeby je wyciągnąć. Stylizacje przywieź na wieszaku albo w pokrowcu, żeby się nie pogniotły. Jeśli chcesz makijaż, polecę Ci makijażystkę, z którą pracuję.

Piszesz do mnie przez formularz albo na Instagramie, ustalamy koncept, miejsce i termin. Przed rezerwacją dostajesz cennik, Regulamin sesji i projekt umowy. Wycenę — razem z zadatkiem, który rezerwuje termin — dostajesz przed rezerwacją.

Tak. Bazą jest Warszawa, ale dojeżdżam. Domyślnie planuję wyjazdy, które mieszczą się w jednym dniu: Kraków, Wrocław, Poznań, Łódź, Lublin, Białystok, Kielce, Radom, Olsztyn, Częstochowa, Trójmiasto (Gdańsk, Sopot, Gdynia) oraz cała aglomeracja katowicka. Dłuższe wyjazdy też wchodzą w grę — jeśli sesja ma trwać dwa dni albo miejsce jest dalej, policzymy to indywidualnie. Dojazd do 50 km od mojego adresu (najkrótszą trasą drogową) jest bez dopłaty; dalej kosztuje 1,50 zł za każdy kilometr ponad ten limit (stawka obejmuje już przejazd w obie strony), a powyżej 150 km wyceniam go indywidualnie. Wycenę dostajesz przed rezerwacją. Nie ma Twojego miasta na liście? Napisz — sprawdzę, czy dojazd ma sens.

Bo termin i miejsce to jedna decyzja, nie dwie. Nie mam własnego studia — lokalizację dobieram pod to, co ma być na zdjęciach, więc dopóki nie wiem, jaka ma być sesja, nie wiem, które miejsce to udźwignie ani kiedy jest wolne. Kalendarz z klikalnymi terminami obiecywałby dostępność, której nie mogę potwierdzić przed rozmową. Dlatego proces zaczyna się od rozmowy, a nie od kliknięcia w termin — napisz do mnie, powiedz, czego szukasz i kiedy mniej więcej Ci pasuje, a ja wracam z propozycją terminu i miejsca.